Planując podróż w 2013 roku nie braliśmy pod uwagę Sri Lanki. Mateusz – kuzyn Marcina, który do nas na jakiś czas dołączył stwierdził, że warto pojechać na wyspę skoro będziemy tak blisko. Pomysł był taki, by z Rameswaram- krańca Indii przedostać się statkiem / łodzią na oddaloną o ok. 30 km Lankę. Gdy już po kilkudziesięciu godzinach jazdy autobusami dotarliśmy do Rameswaram (najdalej wysunięty cypelek w stronę wyspy) zaczęliśmy pytać miejscowych rybaków, którą łodzią możemy popłynąć na Sri Lankę. Wszyscy na nas patrzyli ze zdziwieniem i pytali jak chcemy to zrobić? Okazało się, że nasz plan jest bardzo ryzykowny, bo na morzu straż przybrzeżna może nas potraktować jak nielegalnych imigrantów i zacząć do nas strzelać.

(more…)