Kończymy nasz pobyt w Bagan. O ósmej rano wsiadamy w „OK” busa i ruszamy na północ do miasta kwiatów czyli Pyin Oo Lwin. Przejeżdżamy przez Mandalay i o 16.00 jesteśmy na miejscu. Nasz „Orchid Hotel” znajduje się w pobliżu głównej drogi. To kompleks kilku postkolonialnych budynków, jest klimatycznie (prawie jak w Nałęczowie). Wieczorem robi się zimno, zakładamy czapki i cieplejsze ubrania.

(more…)