Monthly archives: November, 2015

Dalbat power 24h!

Co w Nepalu można dobrego zjeść?
(more…)




Yaki szal!

Będąc w Tybecie i Nepalu zakochaliśmy się w kolorowych, mięciutkich szalo-kocykach. Kto był u nas w domu ten wie, jak cieplutkie są te szaliki. Szaliki w Kathmandu można kupić niemal w co drugim sklepie, są na nich napisy “100% YAK WOOL”, a nawet “100% BABY YAK WOOL”. Co to takiego YAK?
(more…)




Wygody i niewygody w podróży

Piękne miejsca, egzotyczne krajobrazy i ludzie. To najczęściej podziwiamy kiedy widzimy kogoś kto podróżuje. Często omija się tę część, która jest żmudna, trudna i ciężka. Ale to ona daje najwięcej lekcji. Najmocniej sprawdza jakie emocje są w nas.

(more…)




Tihar – święto światła

Właśnie zakończył się – Tihar (10.11-14.11.2015), zwany również Deepawali – festival światła i relacji pomiędzy ludźmi, zwierzętami i bogami. Drugie największe święto nepalskie (hindusko-buddyjskie).

(more…)




Little Poland base camp

Jesteśmy w Dumre, 40km na północ od Kathmandu. W niecały miesiąc powstał tu prawdziwy obóz harcerski (Litle Poland Base Camp). Wioska został dotknięta trzęsieniem ziemi. Zniszczona została m.in. szkoła i okoliczne domy.

(more…)



Wszystko zaczęło się w maju 2013

Marcin przygotowywał się do podróży rok. Ja miałam trochę mniej czasu. A dokładnie pół roku. W grudniu skończyłam tzw. “stałą pracę” i planowałam co dalej.
(more…)